Oko w oko ze śpiącym rycerzem…

        Taką właśnie okazję mieli uczniowie klasy szóstej, którzy wybrali się na dwudniową wycieczkę 7 i 8 czerwca pod opieką wychowawcy – pana Tomasza Pojnara i pani Barbary Pojnar. Oczywiście, śpiący, skalny rycerz to grzbiet Giewontu, który mogliśmy podziwiać ze szczytu Sarniej Skały – fragmentu „Ścieżki nad Reglami”. Zanim jednak udało się nam tam dotrzeć, musieliśmy pokonać trudy prawie dwugodzinnej wspinaczki Doliną Strążyską.Wędrówkę uprzyjemniły nam ciekawe opowieści przyrodnicze pana Bartka – przewodnika tatrzańskiego. Po drodze na szczyt odwiedziliśmy znany tatrzański wodospad o nazwie Siklawica. Trudy wycieczki wynagrodził nam wspaniały i niezapomniany widok Giewontu i Tatr dostępnych na wyciągnięcie ręki! Mieliśmy dużo szczęścia, gdyż już w drodze powrotnej do Zakopanego przez Dolinę Białego, towarzyszył nam przelotny deszcz, utrudniający nieco marsz. W godzinach popołudniowych zwiedziliśmy Wielką Krokiew, no i oczywiście zakopiańskie Krupówki.
Choć prognozy pogody straszyły deszczem i burzami, piątkowy poranek przywitał nas ciepłem i piękną pogodą, i ta, do końca wycieczki, bardzo nam sprzyjała. Dzięki temu mogliśmy zwiedzić kolejne ciekawe i malownicze miejsca, takie jak: zamki w Niedzicy i Czorsztynie, które połączyliśmy rejsem przez Zalew Czorsztyński, a także rezerwat przyrody Wąwóz Homole w Małych Pieninach. Bardzo dużą frajdę sprawiła nam jazda torem saneczkowym Alpine Coaster w Kluszkowcach. Z żalem opuszczaliśmy to wspaniałe miejsce!
Wycieczka dostarczyła nam wielu niesamowitych wrażeń… i już nie możemy doczekać się kolejnej!

T.Pojnar

0000-GŁÓWNE

galeria zdjęć