Odwiedziliśmy niezwykłą wystawę „Eugeniusz”

      We wtorek, 16 stycznia 2018 r., uczniowie sześciu klas naszej szkoły pod opieką swoich wychowawców odwiedzili Centrum Nauki i Zabawy w Millenium Hall, w Rzeszowie.
Naszym celem było zwiedzenie Naukowej Wystawy „Eugeniusz”.
Organizatorzy wystawy tak opisują owe wydarzenie:
„Eugeniusz” to nietypowe muzeum – tu wszystkiego można, a nawet trzeba dotknąć. Wszystkie eksponaty zostały tak przygotowane, by zainteresować zarówno najmłodszych, jak i starszych zwiedzających. Do dyspozycji gości jest 7 stref tematycznych, takich jak m.in. Strefa Iluzji, Strefa Anatomii, Strefa Zmysłów, Strefa Fizyki czy Strefa Eko-Domu.

wystawa

 galeria zdjęć

W Strefie Iluzji można doświadczyć, jak często ludzki mózg ulega złudzeniom optycznym, a także nauczyć się pisać jak Leonardo da Vinci.
W Strefie Anatomii można zobaczyć z czego składają się poszczególne narządy ciała człowieka, takie jak płuca, nerka czy mózg. Dodatkową atrakcją jest układanie wielkich, rentgenowskich puzzli.
W Strefie Zmysłów można sprawdzić, czy nasz słuch, wzrok, dotyk i węch na pewno działają niezawodnie.
Odwiedzając Strefę Fizyki, trzeba przejść labirynt elektryczny i uruchomić wielką kołyskę Newtona.
W Eko-Domu, imitującym prawdziwą kuchnię, łazienkę, salon i biuro można sprawdzić, czy nasze codzienne wybory są w zgodzie z naturą. Nawet dorośli są zaskoczeni niektórymi informacjami. Na miejscu można zagrać w 12- metrową grę planszową o ekologii.
Na wystawie nie zabrakło także edukacyjnych zabaw dla najmłodszych w Strefie Zabaw Naukowych i Strefie Sensoryki.
W wielkim Kulodromie można ułożyć tor dla kulki czy panel sensoryczny, poznać różne materiały, pobawić się w zamykanie i otwieranie różnych elementów, a także przekazać sobie sekretną wiadomość na odległość. Tutaj dzieci mogą pobawić się w poszukiwaczy skarbów i przy okazji poznać siłę magnetyzmu, a także odnaleźć… przysłowiową igłę w stogu siana.

Z wycieczki wróciliśmy zmęczeni, bo prowadzone eksperymenty angażowały wszystkie nasze zmysły i wymagały wysiłku fizycznego i intelektualnego, ale każdy znalazł tu coś dla siebie. Była to dla nas ciekawa przygoda. Polecamy obejrzenie galerii zdjęć.

E. Mercik